Buda dla psa

„Patrz Grażynko – wrzesień już, zaraz Wszystkich Świętych i znowu zima” wychwyciłem pewnego wrześniowego ranka w autobusie, gdzieś pomiędzy narzekaniem na deszcz, a politykę. Ta pogoda to bodziec do rozważania o kwestiach takich jak grube ubrania, ciepły dom i buda dla psa.

buda dla psa

Buda dla psa

Psy, chociaż znacznie bardziej odporne od nas na zmienne warunki pogodowe, także wymagają dobrej ochrony od zimna. Mam tu głównie na myśli zwierzęta żyjące na dworze. Chociaż mają one zazwyczaj luksus wolnego wybiegu (piszę tu psach z odpowiedzialnymi właścicielami, patologiczne sytuacje na pewno zostaną niegdyś opisane w innym artykule) to potrzebują też własnego schronienia. W takim wypadku najlepszym wyborem jest buda dla psa – cztery ściany, podłoga i pochyły dach to wszystko czego potrzeba aby zapewnić pupilowi schronienie w ciepłe, suche dni.

Nachodzi zima

Sytuacja komplikuje się kiedy zaczyna zacinać deszcz, śnieg, a wiatr świszczy w szczelinach pomiędzy deskami. Wtedy należy pomyśleć o uszczelnieniu i ociepleniu budy. Powinniśmy zacząć od największego słabego punktu – wejściu, które powinno być przysłonięte lub poprzedzone przedsionkiem. Kolejna jest podłoga. Należy ją odizolować od gruntu. Dobrze w tej roli sprawdza się słoma lub, w przypadku większych mrozów i psów alergików – gruby styropian zabezpieczony przed wydrapaniem. Równie ważne jest zadbanie o szczelność ścian. Je także można ocieplić styropianem. W przypadku dachu natomiast, Twoim przyjacielem jest gont bitumiczny. Wygrywa on z blachą, ponieważ nie nagrzewa się tak bardzo co jest ważniejsze w już w sezonie letnim. Dobrym pomysłem jest wyłożenie czymś miękkim, jak na przykład legowisko, wnętrza budy.

Konserwacja

A więc wybudowaliśmy budę. Czy to już koniec naszych zmartwień? W pewnym sensie tak, ale musimy zadbać o to aby buda nie zgniła i nie rozpadła się. W przypadku struktury drewnianej niezbędne jest zabezpieczenie powierzchni impregnatem. Należy też kontrolować stan styropianu, który, nie chroniony, jest podatny na wydrapywanie intencjonalne i przypadkowe. W końcu najważniejszą kwestią jest sprzątanie budy od środka. Sierść, martwa natura, kurz i błoto chętnie przenoszą się z łapek na podłogę i ściany. Wymiecenie tych elementów pomoże w zachowaniu higieny psa i wtedy możemy być już spokojni o zapewnienie psu wygodnego schronienia.